„Jeżeli pominiemy znaczenie kompleksu sorpcyjnego gleby i procesy wietrzenia minerałów, to możemy powiedzieć, że gleba stanowi tylko mechaniczne podłoże dla roślin, a jej porowatość zapewnia dostęp tlenu do korzeni i wymianę gazową, związaną z oddychaniem korzeni. Na jałowym piasku można również uprawiać rośliny, jeżeli wprowadzimy doń odpowiednie sole i wodę. Można to zrobić w formie nieustannego zraszania piasku pożywką, jak stosował P. Kossowicz (1902), badając przyswajanie przez rośliny fosforytów. W tych doświadczeniach piasek był tylko podłożem mechanicznym dla roślin, a jego luźna struktura ułatwiała korzeniom wymianę gazową.
Gdy wynaleziono w połowie XIX w. kultury wodne i opanowano ich tedinikę, co nie było zadaniem łatwym i trwało wiele lat, otwarto drogę do podjęcia produkcji roślindądowych w wodzie.
Pożywka
W.E. Gencke (1929) był pionierem tej idei, gdy zaczął przystosowywać technikę kultur wodnych, używaną wówczas tylko w badaniach laboratoryjnych, do masowej produkcji roślinnej. Na początku XX w. technika kultur wodnych była już opanowana. Znano wszystkie pierwiastki niezbędne i pobierane przez rośliny w większych ilościach, czyli tzw. makroelementy oraz kilka ważnych mikroelementów, jak żelazo, cynk, bor i mangan. Wprawdzie nie znano jeszcze molibdenu ani kobaltu i nie było jeszcze pożywki AZ“(13)
alveo |saturn sklep |pensjonat w białce tatrzańskiej